Na pierwszy odstrzał 'The Best Of December'
tego kosmetyku chyba nie muszę nikomu przedstawiać :) Tołpa, płyn micelarny (pierwszy z którym mam do czynienia) , kupiony po obniżce w Drogerii Hebe. Jeśli jeszcze nie masz go w swojej łazience, to nie wiem na co czekasz :)
Ostatnio przeczytałam w Cosmopolitanie, że feministki noszą na ustach kolor fuksji, chyba coś w tym jest... Moja ulubiona, kremowa i neonowa szminka Neo Chic z Oriflame, koszt coś ok. 35 zł bez obniżki, kolor Strong Fuchsia
Mój pierwszy tusz do rzęs (jeszcze z czasów kiedy zaczynałam stawiać pierwsze kroki w malowaniu), lubię do niego wracać, bo jest delikatnym i rewelacyjnym tuszem.
Zestaw kosmetyków Sanctuary Spa.. uwielbiam szczególnie za zapach, trochę świąteczny, trochę cytrusowy. Scrub do ciała świetnie usuwa martwy naskórek, pozostawiając na skórze lekki tłusty film, żel pod prysznic jest z mikrogranulkami, uwalniającymi niesamowity zapach, dopieszczeniem jest balsam do ciała, który ma dobrą konsystencję i jedyny minus w tym kosmetyku to opakowanie, ponieważ niewygodnie jest wydostać balsam ze środka..
Mój no. 1 wśród suchych szamponów, również kupiony w Drogerii Hebe, pachnie wiśniami i ekspresowo odświeża włosy.
A teraz uciekam do łazienki przygotować się do sylwestrowej nocy, spędzam noc z koleżanką z pracy i jej znajomymi... i mała zapowiedź stroju sylwestrowego, bez szaleństw, wygodnie i tak jak lubię :)
Buziaki ! :* do zobaczenia po Nowym Roku ! 













