Translate

niedziela, 29 grudnia 2013

#6


Tak jestem poważana w sieci :-) 

Chciałam Wam dziś polecić niesamowity film, który za każdym razem w inny sposób powoduje u mnie emocje. Kilka lat temu gdy pierwszy raz oglądałam "Białą Masajkę" wzruszałam się i byłam poruszona, gdy to główna bohaterka  była traktowana w okrutny sposób przez Masaja, wczoraj zaś żal było mi Lemaliana i tego jak za każdym razem przeczuwał czy jego ukochana wróci do niego czy nie... film kończy się w sposób niezrozumiały dla mnie, bo chciałabym wiedzieć co dalej  działo się z Lemalianem, niestety nie jest to ukazane. 

Buziaki i miłej niedzieli misie ! :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz